środa, 28 października 2015

Moja kosmitka

Hej! Dziś mam wam napisać o Michelle. Ale na końcu napiszę rozgrywkę.

Michelle przechodząc ulicą ujrzała kogoś kogo znała, ale nie mogła sobie przypomnieć kto to był.
Nieznajomy podszedł do niej i powiedział:
-Hej, co tam?-rzekł facet
Michelle nadal milczała. Na to on:
-No co nie pamiętasz mnie? Nazywam się Alermondo Securit. Jej myśli od razu wiedziały kto to...Jej mina pogorszyła się. To był jej były narzeczony. Michelle była trochę pyskata więc odparła:
-O to ty draniu!...Widzę, że znalazłeś kolejną ofiarę...-.-
Odwróciła się tyłem i trzepnęła mu włosami w twarz...XD
-Na początku chciałbym ci przedstawić moją dziewczynę. To Nicole.-odrzekł
Lecz ją to ani trochę nie interesowało i powiedziała tylko:
-No to super...-Michelle
Ale po tym od razu pobiegła przed siebie. To wszystko tłumaczyło. Skąd znał jej imię i dlaczego do niej gadał.
Zatrzymała się w ostatniej chwili a gdyby zrobiła jeszcze jeden krok wpadłaby do rzeki.
Nie widziała już tych dwojga idiotów. Więc wiedziała, że jest daleko... Przed nią stało duże dziwne drzewo. Tak zaciekawiona i podekscytowana musiała tam wejść. I to zrobiła...
W mgnieniu oka była w dziwnym pięknym różowym miejscu zwanym ,,Leśną Polaną".
Widziała dalej kogoś... To była Arlina.
-Hej Michelle!-odparła
-Hej! A co tu właściwie robisz?-Spytała Michelle
-To moje ulubione miejsce. Odkąd tu byłam od razu na nie natrafiłam...-Arlina
-To dlaczego mi nie pokazałaś?-Michelle
-Chciałam ci pokazać, ale z rana cię nie było...-Ona

Dobra to tyle z takiego "opowiadania". A teraz jak mi się nią gra.
Pomysł na taką grę sam wpadł mi do głowy. Zrobiłam w simsach 4 to co w "opowiadaniu".
Chciałam, aby dziewczyny dobrze się dogadywały i tak jest...No wkońcu są przecież obie są kosmitkami.
A tak na koniec Leśna Polana!!!!! Pa Pa!:)

3 komentarze: