Gdy Nelka do mnie przychodzi zazwyczaj gramy w simsy (przecież to takie oczywiste XD). W tym wypadku robiłyśmy 100 dzieciaczków razem. Ale ten challenge trochę zmodyfikowałyśmy i dodałyśmy, że po każdej ciąży zabijamy tatusia :D Z pierwszymi poszło łatwo, ale z resztą nie. W czym zostawiłyśmy tylko tatusia lekarza na wysokim poziomie bo będzie nam mówił płeć dziecka :)
Próbowałyśmy wszystkich sposobów...ale na marne. Było to podpalenie, utonięcie, zagłodzenie itp.
Ale gdy próbowałyśmy go utonąć z energią na zero to mu się podnosiła (czyli był zbugowany).
Dopiero na końcu przypomniałam sobie o fasolkach-żelkach a one sprawiały najszybszy efekt. Ale kurczę nic XD Po paru sekundach, minutach, godzinach, latach...Jakimś cudem udało się XD Ale i tak nikt go nie lubił a miał tyle kochanek, że ŁOHO :D No i taka była krótka historyjka :)
A teraz miasta:
| ||||||||||||||














Mi podoba się najbardziej Aurora Skies i Słoneczne Wybrzeże.
OdpowiedzUsuńA tobie ?
Słoneczne Wybrzeże, Hidden Springs i jeszcze z takich do pobrania to Oaza Szczęścia. Z dodatków Isla Paradiso, Sunset Valley i Appaloosa Plains i Starlight Shores:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne jest Isla Paradiso.
OdpowiedzUsuńJa lubię dolinę smoków i Bridge port oraz słoneczne wybrzeźe
OdpowiedzUsuń