Hej! Od razu was przepraszam, że w piątek nie było postu. Nie miałam wtedy czasu no wiecie nauka itp. Tak pewnie wiecie, że w piątek dostałam "Skok w przyszłość". Bardzo fajny dodatek, ale jeszcze nie do końca z "nim" grałam i w tą środę mam zamiar zagrać trochę więcej. A i jeszcze teraz jest Michelle bo jakby dziś mam większą chęć pisania o niej a nie o dzieciaczkach. Tyle paplania a mam teraz pisać o Michelle. Więc teraz może zacznę.
Wręcz na paluszkach wyślizgnęła się z tej łazienki.
-W końcu stwierdziłam, że muszę tu kupić działkę...ale na odludziu. Kupiłam właśnie tą i wtedy spotkałam ciebie...
Po paru minutach opowiedziała jej wszystko...
-A może masz problem z oczami?-spytała Arlina
No wiesz, przecież większość kosmitów gdy trafi na ziemię tak ma.-dodała
-Nie sądzę tak to bym już się przewróciła.- oznajmiła Michelle
Jednak Michelle odwróciła się a w tym czasie z jej twarzy można było odczytać niepokój...
Nagle usłyszała jakiś szelest w liściach... (Ps.mam mod na jesień)
-Aaaaa!-wrzasnęła Michelle
-Co ci znów jest?!-rzekła podenerwowana Arlina
-Słyszałam tam jakieś kroki!-Michelle
-Nie wygaduj głupstw...To tylko wiewiórki-Arlina
-Ale przysięgam słyszałam tam coś.-Michelle
-Wiesz co może od razu zapiszę cię na wizytę do kosmicznego lekarza...-stwierdziła Arlina
-Nie trzeba.-Michelle
Michelle nie chcąc tego przedłużać w końcu przyznała Arlinie rację.
-No w sumie może masz rację...I spróbuję u tego lekarza.-już uspokojona westchnęła
-No widzisz dobrze ci to zrobi.-przytaknęła Arlina
-Wiesz co może już wyjdźmy z tej polany...-odrzekła Michelle
-Dobra tylko musimy wszystko z tąd zabrać.-Arlina
Dziewczyny spakowane już z tąd wychodziły, ale nagle...
He He:D A teraz spam co się dalej stało xD
Dobra to na tyle.
Papatki:*
Ale ci fajnie grałam na nim u koleżanki jest super
OdpowiedzUsuńSkok w przyszłość :)
OdpowiedzUsuń